Powiem wam coś o zmienianiu się dla innych...
Początkowo sami tego nie zauważamy,ale nie raz zmieniamy
samych siebie dla innych.Czego tak się dzieję? To proste,nie chcemy
być gorsi.Przykładowo ta młodzież,która ciągle klnie,pali papierosy
czy pije alkohol robi to bo robią to inni.Sami wtedy uważamy to
za normalne i,że jesteśmy sobą,ponieważ decyzja jest podejmowana
podświadomie.Więc od razu robimy to co inni bo odmawiając możemy
wydać się gorsi.Jeżeli rodzina zauważa takie zachowanie to mówimy
przeważnie coś w style "jestem jaka jestem" - i tak było ze mną.
W końcu sama zauważyłam,że się zmieniłam, (nie była to kwestia alkoholu itp.)
zaczęłam blokować swoje uczucia i bałam się być sobą.Pilnowałam się żeby
nie narobić sobie wstydu.
Zmiana decyzji to kwestia nawet sekundy.na drugi dzień w szkole
zmieniłam się nie do poznania - na dobre.Zaczęłam się lepiej dogadywać z chłopakami
i w ogóle z ludźmi.Zaczęłam zauważyć,że robienie sobie co 5 minut "sweetfoci"
na FB nie jest normalne.
BĄDŹ SOBĄ!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz